Dodatki na bloga
WYRÓŻNIENIE: To i Tam
Blog > Komentarze do wpisu
Kilka zdjęć z pierwszego obozu i Mini zestawy mojej roboty cz. 9

Tak jak większość z was na swoje wakacje postanowiłam także zabrać kilka lalek. Chciałam aby każda była inna, więc w składzie znalazła się Barbie, Christie, Tori i Teresa.

Pierwszy obóz niestety upłynął pod hasłem "deszcz", zdjęcia nie są udane i w zasadzie nie ma nawet czego pokazać, na szczęście kolejny wpis będzie już bardziej udany:)

Tereska co chwilę sprawdzała czy pada, a dziewczyny zastanawiały się co ubrać na taką pogodę, tym wszystkim były tak zmęczone, że po prostu spały i ja w zasadzie też.

Na tym obozie był dosłownie jeden dzień pogody, a przez pozostały czas lał deszcz...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Druga część wpisu, to kolejna porcja mojej makiety. Postanowiłam, iż od dziś, jeśli zdjęć nie będzie zbyt dużo, będę zamieszczać wpisy składające się z dwóch części, o lalkach i lego.


Kuchnia

 

 

 

 

 

 

 

 

 

czwartek, 08 września 2011, aleksja1988

Polecane wpisy

Komentarze
2011/09/08 20:26:42
Podoba mi się tak kuchnia lego :)
-
dollsecondhand
2011/09/08 20:37:14
Kuchnia jest super, jak prawdziwa! Jestem bardzo ciekawa Twojej makiety :-)

Co do deszczu, to widać, że dziewczyny kompletnie znudzone, więc czekam na trochę słonecznych zdjęć :-)

-
pavilon88
2011/09/08 22:34:45
Bardzo fajna ta kuchnia, aż się zrobiłem głodny. :)
-
Gość: mark, *.xdsl.centertel.pl
2011/09/09 09:04:39
Podoba mi się zdjęcie jak Tess sprawdzała czy pada, sprawdzała, sprawdzała i w końcu padła. :)
-
Gość: BarbieDream, *.dynamic.chello.pl
2011/09/09 15:03:23
Widać dziwczyny nie miały zbyt wiele do roboty... Przynajmniej się wyspały w puchatej pościeli! ;)
A co do kucni - bardzo fajny pomysł! Strasznie mi się podobają te zielone płytki. Hmmm... "Magiczne receptury" na pizzę? ;)
-
2011/09/10 00:54:42
Dzięki za komentarze:)
Dziewczyny na pierwszym obozie się wynudziły, na szczęście drugi był udany, a zdjęcia może już jutro:)
Cieszę się, że kuchnia się spodobała, mam jeszcze kilka ciekawych moich zestawów:)
A co do pizzy, to pracowałam w Da Grasso i uwielbiam ich pizzę:) A czosnku nie znoszę, a sosik wręcz pokochałam u nich:)))